Sądy 09.05.2025

34-latek aresztowany na 3 miesiące w Ząbkach za groźny czyn i posiadanie narkotyków

34-latek aresztowany na 3 miesiące w Ząbkach za groźny czyn wobec 29-latki i posiadanie znacznej ilości narkotyków; grozi mu do 10 lat.

Policja. Komisariat Policji w Kobyłce

Księdza Franciszka Marmo 13A, 05-230 Kobyłka

Sąd w Wołominie zastosował areszt tymczasowy na okres trzech miesięcy wobec 34-latka podejrzanego o groźny czyn wobec 29-latki, prowadzący do narażenia na utratę życia, o spowodowanie średniego uszczerbku na jej zdrowiu oraz o posiadanie znacznej ilości środków odurzających. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Ząbkach, na podstawie informacji przekazanej przez Komisariat Policji Warszawa Targówek, ustalili, że w szpitalu w Warszawie przebywa 29-letnia poszkodowana z raną kłutą odcinka lędźwiowego. Do zdarzenia miało dojść w jednym z mieszkań na terenie Ząbek.

Po otrzymaniu tej informacji policjanci pojechali na wskazany adres i po wejściu siłowym do mieszkania zatrzymali trzech mieszkańców: 34-latka, 35-latka oraz 29-letnią kobietę. Wszyscy zostali zatrzymani w związku z podejrzeniem uszkodzenia ciała pokrzywdzonej.

Podczas przeszukania lokalu ujawniono i zabezpieczono narzędzie mogące posłużyć do przestępstwa oraz 0,5 kilograma 4-CMC, potocznie nazywanego klefedronem, a także gotówkę w wysokości 4500 zł.

Śledztwo doprowadziło do ustalenia, że osobą podejrzaną o spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonej oraz posiadanie znacznej ilości środków odurzających jest 34-letni były partner poszkodowanej. Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Wołominie Sąd zastosował wobec niego areszt tymczasowy na 3 miesiące. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: policja.gov.pl

MC

Michał Chmielewski

Relacjonuje transport i bezpieczeństwo, rzetelnie porządkując komunikaty służb i informacje z terenu.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.