Kradzieże aut 09.10.2026

Kobyłka: zlikwidowano dziuplę samochodową. Dwaj mężczyźni usłyszeli zarzuty

W garażu w Kobyłce policjanci znaleźli rozebraną Toyotę skradzioną tego samego dnia w Warszawie. Zatrzymano dwóch mężczyzn.

Policja. Komisariat Policji w Kobyłce

Księdza Franciszka Marmo 13A, 05-230 Kobyłka

Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Wołominie zlikwidowali dziuplę samochodową w Kobyłce. Zatrzymali dwóch mieszkańców miasta w wieku 43 i 44 lat. W garażu znaleźli częściowo zdemontowaną Toyotę, skradzioną tego samego dnia w Warszawie.

Policjanci, prowadząc czynności służbowe, zdobyli informacje, że na jednej z posesji w Kobyłce mogą być rozbierane skradzione pojazdy. 6 października 2026 roku pojechali pod wskazany adres i obserwowali teren.

Ich uwagę zwróciło dwóch mężczyzn wynoszących z garażu części samochodowe. Policjanci rozpoznali ich, ponieważ w przeszłości byli związani z przestępczością samochodową. W pewnej chwili jeden z nich próbował odjechać z posesji Fiatem. Funkcjonariusze uniemożliwili mu wyjazd, po czym weszli do garażu.

W środku znajdowała się częściowo rozebrana Toyota. Sprawdzenie wykazało, że samochód skradziono tego samego dnia na terenie Warszawy. Przy pojeździe był drugi z mężczyzn. Policjanci sprawdzili także przestrzeń ładunkową Fiata i znaleźli tam podzespoły pochodzące z Toyoty.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani. Policja zabezpieczyła Toyotę i Fiata, a następnie przewiozła oba pojazdy na parking policyjny.

Zebrane dowody pozwoliły przedstawić zatrzymanym zarzuty paserstwa z art. 291 § 1 Kodeksu karnego. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Wołominie zastosował wobec obu podejrzanych dozór Policji.

Za paserstwo określone w art. 291 § 1 Kodeksu karnego grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Źródło: policja.gov.pl

Redakcja 24 Kobyłka

Lokalny serwis informacyjny Kobyłki i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.