Wypadki 10.08.2026

Pościg ulicami Wołomina. Nie zatrzymał się do kontroli, uderzył w drzewo i próbował uciekać pieszo

34-latek uciekał przed policją, uderzył w drzewo i próbował pieszo uciekać. Był poszukiwany, bez uprawnień, a u pasażera znaleziono mefedron. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia.

Policja. Komisariat Policji w Kobyłce

Księdza Franciszka Marmo 13A, 05-230 Kobyłka

Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie dokonali zatrzymania 34-letniego mężczyzny kierującego Oplem, który zignorował polecenie zatrzymania się do kontroli i gwałtownie przyspieszył. Po krótkim pościgu stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożne drzewo. Po wyjściu z auta podjął próbę ucieczki pieszo, jednak został szybko schwytany przez mundurowych.

Do zdarzenia doszło 8 sierpnia 2026 roku w Wołominie. Policjanci patrolujący ulicę Sikorskiego zwrócili uwagę na Opla. Kierowca nagle skręcił w ulicę Kościelną i zaczął przyspieszać. Funkcjonariusze włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, nakazując mu zatrzymanie pojazdu, ale mężczyzna kontynuował jazdę, nie reagując na polecenia.

Na ulicy Moniuszki kierowca Opla stracił kontrolę nad autem i uderzył w drzewo. Po zderzeniu kierowca i pasażerowie szybko opuścili pojazd prawymi drzwiami. Kierujący próbował uciec, ale policjanci ruszyli za nim w pościg i po chwili go zatrzymali. W akcji pomogli także funkcjonariusze Straży Miejskiej, którzy udaremnili ucieczkę.

Okazało się, że za kierownicą siedział 34-letni mieszkaniec Wołomina. Sprawdzenie w policyjnych bazach danych wykazało, że mężczyzna jest poszukiwany w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Dodatkowo nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów, dlatego został zatrzymany.

Podczas dalszych czynności u jednego z pasażerów, 19-letniego mieszkańca Zielonki, policjanci znaleźli torebkę z białym proszkiem. Test narkotykowy wykazał, że jest to mefedron. 19-latek został zatrzymany i odpowie za posiadanie substancji zabronionej, za co grozi mu do 3 lat więzienia.

Drugi pasażer, 25-letni mieszkaniec Wołomina, był pod wpływem alkoholu i podczas interwencji używał wulgarnych słów. Został doprowadzony do wytrzeźwienia.

Cała trójka trafiła do policyjnego aresztu w Wołominie. 34-latek, przed osadzeniem w zakładzie karnym, usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli oraz jazdy bez uprawnień. Za niezatrzymanie pojazdu pomimo sygnałów grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, a za brak uprawnień – m.in. grzywna od 1500 zł i zakaz prowadzenia pojazdów.

Źródło: policja.gov.pl

MC

Michał Chmielewski

Relacjonuje transport i bezpieczeństwo, rzetelnie porządkując komunikaty służb i informacje z terenu.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.